środa, 23 lipca 2014

Dlaczego ja swoje cienie kupuje tylko w INGLOT.



Dzisiaj post o cieniach do oczu marki INGLOT. Na początek ciekawostka dla Was: Czy wiecie, że Inglot to polska marka, która robi furorę za granicą! Żadna inna marka nie ma tylu dostępnych kolorów co Inglot.




Ja Inglot poznałam przez koleżankę. Miała fajny makijaż i spytałam o cienie. Więc poszłam i sama sobie kupiłam. Kupiłam paletkę z 3 wkładami (chyba z 35zł zapłaciłam) od tej pory dokupuje jedynie wkłady 10 zl za sztukę! Cienie się bez problemu nakładają. Nie schodzą w ciągu dnia. Można się bawić intensywnością kolorów i co najlepsze! Kolorów jest tak dużo, że NIGDY NIE WIEM jaki wybrać:):) 



Czy Wy też używacie cienie z Inglot? Czy używacie coś innego od tej marki? Ja ostatnio skusiłam się również na kredki. Są fajne, aczkolwiek szybko się zużywają. Lakiery do paznokci są również rewelacyjne! Jedynie co mi nie przypadło do gustu to podkład, więc jego nie polecam:):) 

24 komentarze:

  1. Mam tylko jeden cień z Inglota :D Nie wiem jak ja żyję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomina mi się tekst z filmu "ślubne wojny"

      "You have been dead so far. Angela will die dead for example"

      Kiedy dziewczyny przyszły do wedding planerki i mówiły, że planują ślub, plenerka powiedziała im, że wcześniej były martwe, bo były pannami, a kobieta, która tam pracowała była starą panną, więc powiedzieli, że umrze martwa.

      Nagadałam się, a teraz co chciałam powiedzieć:)

      Czyli nie używając cieni byłaś martwa, bo jak możesz żyć bez nich:):)

      Usuń
  2. Obie paletki mają kolory które by mi odpowiadały :) Śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze żadnych cieni z Inglota, ale muszę w końcu jakieś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam tylko lakierów do paznokci tej firmy, ale chyba się skuszę, bo kolory, zwłaszcza te na pierwszym zdjęciu, bardzo ciekawe ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od lakieru, później były cienie i dołączyły jeszcze kredki:):)

      Usuń
  5. Tez mam ochote na cienie od nich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam bo wkłady kosztują 10zł, czyli taniej niż Lorealy i inne:) a są naprawdę świetne:)

      Usuń
  6. Ja bardzo lubię INGLOTa jeśli chodzi o cienie, są w całkiem przystępnej cenie, ładnie napigmentowane i wydajne :) No i mozna sobie własne paletki tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cienie inglota na pewno są lepsze od cieni z Artdeco które kiedyś miałam nieprzyjemność używać. A i o wiele tańsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie kosmetyki Artdeco to jakieś nieporozumienie. Naprawdę testowałam wiele ich produktów i żaden mi nie spasował:(

      Usuń
  8. ja mam różne marki z cieniami :D .. ostatnio hean polubilem, may to be też lubię... a wcale nie tak drogie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem chyba wyjątkiem, bo nigdy nie miałam kosmetyków owej marki ;) Do tej pory jakoś nie byłam przekonana do wydawania 10 zł za jeden cień. No, ale - może kiedyś się skuszę. Tym bardziej, że posiadają wiele ciekawych kolorów cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaję mi się, że 10zł to nie jest dużo, bo wszystkie markowe z drogerii dość dobrze ponad dyszkę kosztują, a jak są paletki to nigdy nie ma takiej ilości tego cienia:):)

      Usuń
  10. Ja nie używam cieni- w ogóle ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też nie używałam:) Dzisiaj nie wyobrażam sobie makijażu bez nich:)

      Usuń
  11. Uwielbiam cienie z Inglota, mam kilka palet, jedna 5tka, jedna 10tka, trójka oraz kilka okrągłych cieni. Są świetne i jakościowo i kolorystycznie trafiają w mój gust!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedną trójkę i dwa stałe kolory, ale uwielbiam to w nich, że obojętnie jaki kolor sobie wymarzę oni je wszystkie mają:):)

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawienia komentarza ♥♥ Na pewno odwdzięczę się tym samym w wolnej chwili ♥♥