środa, 10 września 2014

Denko sierpień 2014 - nowoczesna wersja prosto z kawalerki :)


W swojej blogowej historii udało mi się uzbierać dwa denka, które były dość spore. Ponieważ mieszkam w niewielkim mieszkaniu, gdzie każde miejsce jest cenne to przechowywanie pustych opakowań staje się udręką. Po to kończę kosmetyki, by się ich pozbyć, nie po to by zajmowały jeszcze więcej miejsca:) Więc postanowiłam, że mimo wszystko podzielę się z Wami moim denko opisowym, a zdjęcia dodam z internetu. Mam nadzieję, że nie będziecie mi to mieli za złe... :)


♥♥  Zapachy ♥♥ 

1. Antyperspirant Adidas Action Control (różowy) - używałam go w ciągu dnia w celu odświeżenia, ale ponownie bym go nie kupiła. 

- Jakoś nie spełnił moich oczekiwań.


via Pinterest 

2. Mgiełki Victoria's Secret PINK - zużyłam zapachy READY TO PARTY oraz SWEET&FLIRTY. Już nie raz mówiłam Wam, że kocham mgiełki Victoria's Secret, więc ich używanie było zupełną przyjemnością i polecam z całego serca.  Oba zapachy są świeże i utrzymują się na skórze przez cały dzień.

Na pewno zakupię.


via Pinterest 

3. Mgiełka Victoria's Secret o zapachu FOREVER PINK. Zapach jest słodki, ale nie przygniata. Używam go po prysznicu i pryskam całe ciało, co nie przeszkadza zapachu perfum. Mgiełki utrzymują się na ciele aż do kolejnej kąpieli. Tych mgiełek używam od lat i polecam je z całego serca. 

- Na pewno kupię ponownie.




4. Perfum l'eau narciso rodriguez for her - perfumy są eleganckie, ale  nadają się dla młodych kobiet. Zapach długo utrzymuje się na skórze. Ubrania założone następnym razem dalej pachną tym perfumem. 

- Jeśli otrzymam znów w prezencie na pewno mnie to ucieszy, ale sama bym nie kupiła ze względu na cenę.


♥♥ Balsamy ♥♥ 


via Google

1. Ziaja masło do ciała z czarnej serii - jest to moje kolejne opakowanie, ale chyba ostatnie. Kiedyś byłam bardzo zadowolona z efektu ujędrniania. To opakowanie jakoś się tym razem nie sprawdziło zbytnio dobrze, więc cieszyłam się, że w końcu je skończyłam. Zapach jest taki jakby miętowy i nieco chłodzi skórę. 

- Nie kupię ponownie 


via Google


2.  Lirene balsam maXSlim - dla mnie żadna rewelacja. Dlatego się w końcu ucieszyłam, że się skończył!:)

- Nie kupię ponownie


♥♥ Kąpiel ♥♥ 

via Google


1. Żel pod prysznic Yves Rocher lawendowy - bardzo polubiłam ten żel. Zapach jest cudowny - lawendowy:) Dobrze myje, pieni się i nie wysusza skóry. 

- Na pewno kupię ponownie!


via Google


2. Dove purely pampering z magnolią i pistacją  - zapach bardzo mi się spodobał i to właśnie dzięki niemu kupiłam ten żel. 

Myślę, że kiedyś znowu się na niego skuszę:):)

via Google


3. Dove Diamond touch - żel kupiłam, bo był w promocji. Żel jak żel, ale żadna rewelacja. 

- Może się skuszę na inny zapach następnym razem, ten zbytnio mi się kojarzy z szamponem.



♥♥ Włosy ♥♥ 

via Google

1. Nivea diamond gloss odżywka - lubię odżywki Nivea. Szukałam long repair, ale nie było, więc wzięłam tą. 

- Bardzo ją lubiłam i na pewno znów kupię:)


via Google


2.  Garnier Ultra Doux - szampon sekrety prowansji z lawendą - kocham ten szampon dla zapachu i kiedy natrafię na niego w promocji znów wyląduje u mnie w łazience.

- Kupię ponownie

♥♥ Twarz 

via Google

1. Ziaja liście manuka - żel do mycia twarzy. Nie będę się powtarzała - relację znajdziecie TUTAJ. Powiem tylko najgorszy bubel ostatnich czasów.

- Nie kupię nigdy!

via Google


2. Tonik łagodzący MIXA - używałam jako toniku rano przed nałożeniem kremu - nie sprawdzał się. Więc zaczęłam go używać wieczorem do zmywania makijażu (podkładu i pudru) i się sprawdził. 

- Nie wiem czy kupię ponownie. 


***

Myślę, że denko było w tym miesiącu udane:) A jak było u Was?:)

26 komentarzy:

  1. Z chęcią wypróbowałabym mgiełki Victoria's Secret :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są boskie! Niejedne perfumy mogą się przy nich chować!!

      Usuń
  2. Kurcze teraz tyle się słyszy o tej nowej serii Ziaji, a tu widzę nie do końca same dobre rzeczy,
    hmm przemyślę to dwa razy zanim się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie polecam. Żaden produkt mi nie przypasował:(

      Usuń
  3. Uwielbiam ten szampon sekrety prowansji z lawendą

    OdpowiedzUsuń
  4. spore denko :) mi nie przeszkadza, że zdjęcia są z netu. Mi również nie chce się trzymać pustych opakowań ;) więc może zrobię tak jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo:) Naprawdę trzymanie tych puściaków było dla mnie udręką, więc pomyślałam, że to wcale nie taki zły pomysł:))

      Pozdrawiam:):)

      Usuń
  5. Muszę wpaść do Yvsa po ten żel lawendowy wreszcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję ;) Uwielbiam żele YR ale nie lawendowy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam powyższy wariant zapachowy żelu marki Dove i wręcz go uwielbiałam! :) Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go lubię:) Na razie mam zapasy w żelach, ale pewnie kiedyś znów po niego sięgnę:)

      Usuń
  8. Jeszcze nie wiem, bo nie zaglądałam do pudła. Ale czas porobić zdjęcia, bo mamy już połowę nowego miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam żel z YR.I jestem nim oczarowana,jeśli chodzi o zapachy Victorii Secret to z chęcią bym wypróbowała wszystkie.Jak na razie nie mam denka,ale wszystko powoli zmierza do końca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. VS<3 kocham ich zapachy:) Są słodkie i utrzymują się na skórze przez cały dzień!

      Usuń
  10. marzą mi się perfumy for her i kiedyś je kupię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na żel pod prysznic Yves Rocher na pewno się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Zawsze przechodziłam obok YR, ale po przetestowaniu żelu na pewno zajrzę tam następnym razem:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za pozostawienia komentarza ♥♥ Na pewno odwdzięczę się tym samym w wolnej chwili ♥♥